W 2014 r. większość krajów Europy Środkowej odnotowała przyspieszenie wzrostu gospodarczego. Nie znalazło to jednak bezpośredniego odzwierciedlenia we wzroście przychodów 500 największych przedsiębiorstw regionu.

Najnowsze badanie tych firm wskazuje na symboliczny średni wzrost przychodów wyrażonych w euro na poziomie 0,3 proc. Jak wynika z analizy przeprowadzonej przez firmę doradczą Deloitte wyróżniającą się branżą pozostaje branża wyrobów przemysłowych. Dobrze radzi sobie sektor dóbr konsumpcyjnych oraz farmaceutyki.

– Zmiana przychodów 500 największych spółek nie odzwierciedla sytuacji makroekonomicznej regionu. Rok 2014 był dla Europy Środkowej okresem umiarkowanego wzrostu. Zmiany PKB w dużej mierze były rezultatem wzrostu eksportu do krajów Europy Zachodniej. Dodatkowo dane za 2014 r. sugerują, że na poprawę sytuacji gospodarczej w regionie równie duży wpływ miał rosnący popyt krajowy związany głównie z konsumpcją prywatną – wyjaśnia Patryk Darowski, Wicedyrektor w Dziale Doradztwa Finansowego Deloitte.

Przychody wszystkich spółek z zestawienia wyniosły 682 mld euro, co oznacza spadek o 1,8 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim. Przychody kwalifikujące spółkę do listy 500 największych firm regionu (459 mln euro) były o 3,7 proc. niższe niż w ostatniej edycji (477mln euro).

Największy wzrost przychodów w 2014 r. odnotował sektor wyrobów przemysłowych, który wzrósł o 3,1 proc. (w walutach lokalnych 5,6 proc.). Wpływ na ten wynik miała przede wszystkim dobra kondycja branży motoryzacyjnej (wzrost o 6,5 proc. w euro i 8,5 proc. w walutach lokalnych). –

– Poprawę w stosunku do poprzedniego roku odnotował również sektor dóbr konsumpcyjnych i transportu, w którym średni wzrost przychodów w euro wyniósł 2,3 proc. W branży tej szczególnie dobre wyniki osiągnęli sprzedawcy hurtowi oraz producenci AGD – mówi Patryk Darowski.

Wzrost przychodów zanotowano także w sektorze farmaceutyków i ochrony zdrowia z medianą przychodów na poziomie 2 proc.

Tak jak przed rokiem, wśród 500 największych firm regionu, najwięcej podmiotów pochodzi z Polski (170). To o osiem więcej niż w poprzedniej edycji zestawienia. Zauważalny jest za to spadkowy trend liczby spółek z Ukrainy (ok. 22 proc. mniej w porównaniu do roku poprzedniego) zarówno z uwagi na słabsze wyniki, ale również brak dostępności danych.

Czytaj raport

Print Friendly, PDF & Email

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ