W ostatnich latach Polacy coraz więcej wydawali pieniędzy na farmaceutyki. Nominalny poziom tych wydatków stanowi niemałą część naszego PKB (1,4 proc. w 2014 r.), ale i tak są to jedne z najniższych wydatków w Europie.

Eksportujemy coraz więcej leków. Udział leków w eksporcie wyrobów farmaceutycznych zwiększył się do 90 proc. w 2014 r. Jednocześnie z roku na rok zmniejszają się różnice między wielkością importu i eksportu wyrobów farmaceutycznych.

Już w przyszłym roku czeka nas spowolnienie dynamiki sprzedaży leków rynku aptecznym i szpitalnym z ok. 4 proc. w tym roku do 1,1 proc. Będziemy mieli do czynienia – z jednej strony – z mniejszą sprzedażą leków Rx (leki na receptę), z drugiej – większą dynamiką sprzedaży OTC (leków w sprzedaży bez recepty).

Sektor FAR-MED

Z analizy przeprowadzonej przez DNB Bank Polska i Deloitte wynika, że sektor FAR-MED (produkcja i dystrybucja wyrobów farmaceutycznych i sprzętu medycznego) wytwarza aktualnie 2,7 proc. PKB, czyli 45 mld PLN (sektor bezpośrednio generuje 1,1 proc. PKB; poprzez efekty zaopatrzeniowe i dochodowe tworzy kolejne 1,6 proc. PKB).

Wielkość sprzedaży krajowego przemysłu farmaceutycznego szacuje się na 14,9 mld PLN; przy czym dominującą pozycją jest produkcja leków i pozostałych wyrobów farmaceutycznych (14,3 mld PLN).

Podczas gdy branża produkująca substancje farmaceutyczne notuje spadki sprzedaży (CAGR czyli skumulowany roczny wskaźnik wzrostu wynosi -4 proc., 2005-2014), to już produkcja wyrobów farmaceutycznych notuje dynamiczny wzrost (CAGR 6,6 proc., 2005-2014). Istotne jest natomiast, że obie wspomniane branże charakteryzują się wysoką, bo kilkunastoprocentową rentownością w porównaniu do rentowności całego przemysłu przetwórczego (ok. 4 proc.).

Dynamiczny rozwój odnotowuje także branża produkująca urządzenia, instrumenty i wyroby medyczne (CAGR 9,8 proc., 2005-2014); od 2012 r. motorem tego rozwoju jest eksport (w okresie 2008-2014 wzrost o 15 proc.). W efekcie, udział tej branży w sprzedaży ogółem zwięk­szył się do ponad 66 proc. w 2014 r.; z kolei jej rentowność przez większość analizowanego okresu pozo­staje średnio 2-krotnie wyższa niż w całej gospodarce.

Eksport-import

W ciągu ostatnich kilkunastu lat, średnioroczne tempo wzrostu importu wyrobów farmaceutycznych wyniosło 7,3 proc. (2000-2014), co oznacza wzrost do 4,7 mld euro w 2014 r. Z kolei średnioroczne tempo wzrostu eksportu startującego z bardzo niskiego poziomu w 2000 r. – aż 21,9 proc. rocznie (2,7 mld euro w 2014 r.). W rezultacie, import wyrobów farmaceutycznych jest większy od eksportu tylko mniej niż dwukrotnie (1,7 razy) w porównaniu z ponad 10-krotną przewagą na początku ubiegłej dekady.

W ostatnich latach mieliśmy do czynienia ze wzrostem sprzedaży leków w porównaniu do sprzedaży pozostałych wyrobów farmaceutycznych. Udział leków w eks­porcie wyrobów farmaceutycznych zwiększył się z 74 proc. w 2000 r. do 90 proc. w 2014 r. Ponad 70 proc. produkcji farmaceutycznej znajduje odbiorców na rynku unijnym, w tym głównie hiszpańskim, niemieckim i francuskim. Część eksportu kierowana jest na Wschód, w tym do Rosji (9 proc.) i na Ukrainę (2 proc.).

Leki dominują także w strukturze importowanych wyrobów farmaceutycznych. To co jednak trzeba podkreślić, to fakt że ich udział – inaczej niż w przypadku eksportu – maleje (z 86 proc. w 2000 r. do 75 proc. w 2014 r.). Importowane produkty farmaceutyczne pochodzą głównie z UE (86 proc.), w tym przede wszystkim z Niemiec, Francji, Holandii i Belgii.

Niskie na tle Europy wydatki na R&D; umiarkowane nakłady inwestycyjne w relacji do wytwarzanej wartości dodanej. Nakłady inwestycyjne sektora farmaceutycznego i sprzętu medycznego stanowią relatywnie niewielki odsetek nakładów całego przemysłu przetwórczego (1,3 proc. w przypadku branży farmaceutycznej oraz 0,4 proc. w przypadku sprzętu medycznego). Niemniej, wspomniane branże przeznaczają relatywnie znacznie większe środki na R&D, niż przemysł przetwórczy ogółem.

Zarówno w branży farmaceutycznej, jak i sprzętu medycznego udział nakładów na R&D stanowił 5,4 proc. wytworzonej wartości dodanej, podczas gdy w przetwórstwie ogółem jedynie 1,0 proc.

W całym 2012 r. polski przemysł farmaceutyczny wydał na R&D 259 mln PLN. A to oznacza, że (w przeliczeniu na osobę i po uwzględnieniu siły nabywczej złotego) są to bardzo niskie nakłady w porównaniu z innymi krajami w Europie (2,5 EUR wobec 31 EUR na Węgrzech, 45 EUR w Niemczech, czy 22 w Szwajcarii). Nie zmienia to faktu, że polski przemysł farmaceutyczny i tak pełni istotną rolę w rozwoju innowacyjności przemysłu – spośród 32 analizowanych krajów Polska znajdowała się na 16. miejscu pod względem udziału farmaceutycznych nakładów na R&D w nakładach na R&D w całym przetwórstwie przemysłowym. Daleko jednak polskiemu przemysłowi farmaceutycznemu do bycia liderem R&D na wzór Malty, Chorwacji, Islandii czy Szwajcarii.

Jednymi z najniższych w Europie są nasze wydatki na R&D w branży produkującej sprzęt medyczny (57,8 mln PLN w 2012). Jednak biorąc pod uwagę ogólnie niskie nakłady na R&D w Polsce, rola tego sektora w tworzeniu innowacyjnego przemysłu jest jedną z wyższych (2,3 proc. R&D całego przemysłu przetwór­czego, tj. tuż po wysokich udziałach w Islandii i Irlandii).

Wydatki na farmaceutyki

Polacy z roku na rok więcej wydają na farmaceutyki. Wydatki te w przeliczeniu na 1 mieszkańca dość dynamicznie zwiększały się – w okresie 2003-2012 w euro o 47 proc., tj. średnio 4,4 proc. rocz­nie. Podobna tendencja zachodziła w innych krajach – nowych członkach UE.

Mimo, że nominalny poziom wydatków na osobę w Polsce jest bardzo niski: 139 EUR (trzeci najniższy w EU28), wobec np. 510 EUR w Niemczech czy 488 EUR w Norwegii, to i tak stanowi on niemały odsetek polskiego PKB (1,4 proc. w 2012 r.).

Można więc uznać, że wydatki Polaków na farmaceutyki są proporcjonalne do poziomu rozwoju naszego kraju w porównaniu z wieloma państwami starej UE (Niemcy 1,6 proc.; Francja i Belgia po 1,8 proc.). Podobnie, zestawienie wydatków na wyroby farmaceutyczne po uwzględnieniu parytetu siły nabywczej (PPS) i zamożności kraju wskazuje, że Polska wpisuje się w ogólnoeuropejską zależność: im wyższy PKB na osobę, tym wyższe wydatki na leki na osobę.

Wśród czynników warunkujących wielkość wydatków na leki, z jednej strony, wolumen popytu na leki uzależniony jest od cech demograficzno-epidemiologiczno-behawioralnych społeczeństwa, czy też rozwiązań systemowych i panujących wzorców leczenia, a z drugiej strony – ceny leków. W Polsce średnia cena producenta netto w 2010 r. wyniosła 3,6 EUR, co oznacza, że była to drugą najniższa cena w UE.

Istotnym czynnikiem niskich wydatków na leki jest udział tańszych generyków w wolumenie sprzedaży. W Polsce jest on szczególnie wysoki – ok. 85 proc. W rezultacie wartościowy udział generyków w rynku aptecznym również należy do najwyższych (66 proc.). Trzeba zaznaczyć, że jeśli wydatki na leki w Polsce są relatywnie niskie, to w przeważającej części finansowane są ze źródeł prywatnych.

Prognoza popytu na leki

Prognoza popytu na leki oparta jest na modelu ekonometrycznym, którego równania między innymi opisują z jednej strony zachowanie dynamiki wydatków na leki OTC na rynku aptecznym, a z drugiej – leków Rx oraz leków na rynku szpitalnym łącznie. Podział rynku leków na dwa segmenty wynikał ze skłonności do kupowania poszczególnych grup leków w podziale na wiek i źródła dochodów.

Prognoza wskazuje, że w 2016 r. czeka nas spowolnienie dynamiki sprzedaży na rynku aptecznym i szpitalnym do 1,1 proc. (z ok. 4 proc. w tym roku). Spowolnienie to będzie wynikało w głównej mierze z braku wzrostu sprzedaży leków Rx w efekcie oczekiwanego spowolnienia dynamiki rent i emerytur. Z drugiej strony, możemy się spodziewać przyspieszenia sprzedaży OTC (do 3,4 proc.). Tendencja ta będzie pochodną spodziewanego wzrostu średniego wynagro­dzenia i zatrudnienia.

Sytuacja w 2016 r. może jednak podlegać zmianom wynikającym z deklaracji nowego premiera rządu RP złożonych w expose o darmowym dostępie do leków dla osób powyżej 75 roku życia. Analogiczna zmiana strukturalna, choć działająca w odwrotną stronę, miała miejsce w 2012 r. po wejściu nowej ustawy refundacyjnej, która spowodowała spadek dynamiki sprzedaży leków Rx o ponad 14 p.p. w porównaniu z rokiem wcześniejszym.

Źródło: DNB Bank Polska S.A.; Deloitte

Print Friendly, PDF & Email

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ