Od stycznia pielęgniarki mogą przepisywać leki bez lekarza, ale tylko w teorii. W teorii, bo w praktyce w skali kraju jedynie 100 skończyło potrzebne kursy. W poszczególnych regionach szkolenia zaczynają się od marca br.

Zgodnie z nowymi przepisami pielęgniarka po ukończonym szkoleniu może wypisywać recepty na leki, sprzęt medyczny oraz badania. W przypadku leków oczywiście nie wszystkie leki – nie ma mowy o przepisywaniu np. preparatów psychotropowych czy silnie odurzających.

Do kursu przystąpić będą mogły tylko absolwentki studiów drugiego stopnia (których obecnie jest w Polsce 25,7 tys.) oraz pielęgniarki i położne z tytułem specjalisty (tych jest 37,3 tys.). Recepty na leki zapisane przez lekarza wypełniać będą mogły też pielęgniarki z licencjatem – o ile skończą szkolenie.

Po jakie leki pójdziemy do pielęgniarki? Wykaz zawiera 12 grup leków – leki przeciwwymiotne, przeciwzakaźne do stosowania miejscowego, ginekologiczne leki przeciwzakaźne, leki stosowane w niedokrwistości, leki przeciwzakaźne działające ogólnie (w chorobach gardła, ucha i zatok, dróg moczowych, przyzębia ), leki znieczulające działające miejscowo, leki przeciwbólowe, anksjolityki, leki przeciwpasożytnicze, leki rozszerzające oskrzela, witaminy oraz płyny infuzyjne (sól fizjologiczna, glukoza 5%, płyn Ringera, płyn wieloelektrolitowy do podawania drogą dożylną we wlewie kroplowym).

Pielęgniarki zgodnie z nowymi przepisami mogą wystawiać recepty refundowane oraz wystawiać skierowania na badania diagnostyczne.

Red.

Print Friendly, PDF & Email

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ