Za trzy lata apteki w Unii Europejskiej będą mogły sprzedawać leki tylko ze specjalnym, unikatowym kodem i zabezpieczeniami. Wymusi to dyrektywa dotycząca podrabianych produktów leczniczych. W lutym br. opublikowano jej ostatnie akty.

Szacuje się, że w UE podrabiane leki osiągają wartość 2,4 mld euro rocznie – ok. 1 proc. całego rynku. Najwięcej fałszywek krąży poza legalnym kanałem sprzedaży, którego tzw. fałszywkowa dyrektywa FMD (Falsified Medicines Directive) nie dotyczy. Nowe przepisy mają wykluczyć podróbki z legalnego obrotu, a także ułatwić raportowanie działań niepożądanych przez aptekarzy, uszczelnić system refundacji, czy pozwolić na analizę obrotu lekami deficytowymi.

Przepisy narzucają stosowanie na każdym opakowaniu produktów z tzw. czarnej listy leków podrabianych unikatowego na skalę UE, dwuwymiarowego kodu z numerem seryjnym. Drugie z zabezpieczeń to specjalna etykieta, która ma chronić lek przed nieautoryzowanym otwarciem.

Na czarnej liście znajduje się kilkaset substancji aktywnych leków Rx oraz dwie produktów OTC. Co roku dyrektywa obejmie działaniem 10 mld opakowań leków na receptę w 31 krajach UE. W Polsce będzie to ok. 700 mln opakowań rocznie.

TW

Print Friendly, PDF & Email

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ