Szpitale, którym nie wystarczają pieniądze z NFZ, mają być wspierane finansowo przez samorządy. Może to oznaczać gorszy dostęp do leczenia w biedniejszych regionach oraz regionach turystycznych.

Jeśli szpitalowi skończy się kontrakt z NFZ, nowe przepisy ustawy o działalności leczniczej przewidują, że lokalne władze będą mogły dać pieniądze na badania i operacje. Trzeba być jednak członkiem wspólnoty samorządowej, aby skorzystać z usług placówki medycznej na danym terenie. Dziś pacjenci kierują się tam, gdzie mogą być lepiej leczeni oraz gdzie jest krótsza kolejka. Zmiany oznaczają też, że dofinansowane przez gminy szpitale nie przyjmą pacjentów przyjezdnych, w tym turystów.

W praktyce może to oznaczać ograniczenie zakresu usług, a w drastycznych przypadkach nawet zamknięcie placówki. Eksperci zwracają uwagę, że bogate samorządy zakupią usługi dla swoich mieszkańców, ale biednych nie będzie na to stać. Może to oznaczać gorszy dostęp do leczenia w biedniejszych regionach. Porócą kolejki do szpitali, a pacjenci nie będą mogli wybrać sobie placówki, w której chcieliby się leczyć.

TW

Print Friendly, PDF & Email

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ