Wielu seniorów liczyło, że z koszalińską Kartą Seniora zrobią taniej zakupy. Ze zgłoszeniem wstępnie wystąpiły dwie apteki, ale musiały się wycofać, bo nie wolno im się reklamować.

Kartę Seniora można wyrobić w ratuszu. Cały program finansowany jest ze środków samorządu. Karta to inicjatywa, dzięki której seniorzy mieli płacić mniej za zakupy i usługi. Na liście partnerów programu brakuje jednak bardzo istotnej branży farmaceutycznej.

– Dwie z koszalińskich aptek były zdecydowane przystąpić do programu, dzięki któremu seniorzy mogą korzystać w wybranych punktach ze zniżek. Niestety, były zmuszone się wycofać. Nadzór farmaceutyczny udział w takich programach kwalifikuje jako formę reklamy, a ta w przypadku aptek jest zakazana – wyjaśnia rzecznik ratusza.

Od czterech lat w polskim prawie farmaceutycznym obowiązuje całkowity zakaz reklamy aptek. Złamanie zakazu grozi wszczęciem przez właściwy wojewódzki inspektorat farmaceutyczny postępowania administracyjnego i poważnymi konsekwencjami, w tym karą w wysokości 50 tys. zł, a w ekstremalnych sytuacjach utratę zezwolenia na prowadzenie apteki.

Na takim stanowisku stoi też Inspekcja Farmaceutyczna i Ministerstwo Zdrowia. W przypadku Warszawy sprawa zniżek swój finał miała w Naczelnym Sądzie Administracyjnym, który utrzymał w mocy decyzję Głównego Inspektora Farmaceutycznego w przedmiocie nakazu zaprzestania prowadzenia reklamy apteki w formie programu lojalnościowego. W tej sytuacji apteki wolą nie ryzykować.

Źródło: gk24.pl

Print Friendly, PDF & Email

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ