Największym czynnikiem ryzyka dla działalności branży biotechnologicznej w Polsce, zdaniem 60 proc. ankietowanych przedstawicieli firm z tego sektora, jest dostęp do finansowania, w tym do środków publicznych i funduszy unijnych – wynika z badania „Biotechnologia w Polsce. Branżowy punkt widzenia”, przeprowadzonego przez Deloitte.

Dostęp do kapitału był najczęściej wymienianym czynnikiem ryzyka rynkowego. Wskazało na niego 57,1 proc. przedstawicieli spółek biotechnologicznych. Na drugim miejscu wymieniano regulacje prawne, w tym dotyczące przepisów podatkowych. O tym problemie wspomniało 14,6 proc. respondentów.

W ocenie 66,7 proc. ankietowanych, proces pozyskiwania finansowania w sektorze biotechnologii można ocenić jako skomplikowany. „Oczekiwania ankietowanych dotyczące finansowania kapitałowego koncentrują się na polskich i zagranicznych funduszach private equity i venture capital, które wskazuje w sumie 71,4 proc. respondentów. Prawie jedna czwarta badanych wymienia plany wprowadzenia spółki na warszawską Giełdę Papierów Wartościowych lub do alternatywnego systemu obrotu na rynku NewConnect” – czytamy w raporcie.

Według 71,4 proc. ankietowanych obowiązujące w Polsce przepisy prawa są obecnie umiarkowanie korzystne dla firm z branży biotechnologicznej. 61,9 proc. nie spodziewa się jednak zmian prawnych w ciągu nadchodzących dwunastu miesięcy. Jedynie 28,6 proc. badanych oczekuje zmian na lepsze.

Badanie obejmowało również pytanie o sposoby komercjalizacji technologii, nad którymi pracują firmy z sektora biotechnologicznego. Zdaniem 38,1 proc. z nich najprostszym jest umowa licencyjna z dużą firmą, a 33,3 proc. respondentów wybrało sprzedaż technologii lub produktu.

Red.

Print Friendly, PDF & Email

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ