Ministerstwo Zdrowia planuje wprowadzić ograniczenia w sprzedaży leków poza aptekami. Sprzeciwia się temu Polska Izba Handlu. W praktyce może się bowiem okazać, że zmiany nie uporządkują runku, a tylko utrudnią życie pacjentom.

Polacy są w czołówce europejskiej pod względem zakupu leków i samoleczenia. Z badań wynika, że 98,5 proc. gospodarstw domowych zakupiło przynajmniej raz leki lub suplementy diety, 92,3 proc. kupujących w tej grupie nabyło leki na receptę. Wśród nich 48,1 proc. nabyło leki zalecane przez lekarza, ale nie przepisane, a 90,4 proc. gospodarstw kupowało leki z własnej inicjatywy. Wynika z tego, że zakup leków pozareceptowych jest zjawiskiem niezwykle powszechnym.

Gdzie kupujemy leki bez recepty? 29 proc. badanych kupuje leki głównie w aptekach, a 61 proc. w aptekach i innych placówkach. Osoby, które kupują leki także w innych miejscach niż apteki, kupują je częściej. Dlaczego? Ankietowani kupujący leki bez recepty poza apteką najczęściej tego zakupu dokonują przy okazji innych zakupów (51 proc.) oraz z wygody (50 proc.). Możliwość zakupu w każdym momencie wskazało 36 proc. osób. 22 proc. respondentów kupujących leki bez recepty także w innych miejscach deklaruje, że apteka znajduje się za daleko. W efekcie średnio 66 proc. ankietowanych twierdzi, że leki bez recepty powinny być dostępne także w innych punktach sprzedaży, a w grupie kupujących leki bez recepty w innych miejscach niż apteki odsetek ten jest jeszcze wyższy i wynosi 82 proc.

zakupy lekow

W Ministerstwie Zdrowia trwają prace dotyczące ograniczenia pozaaptecznej sprzedaży leków, za czym od lat optuje Naczelna Rada Aptekarska. Jej zdaniem sprzedaż produktów leczniczych na stacjach benzynowych, w supermarketach czy w kioskach powinna podlegać kontroli ze strony odpowiednich organów.

Choć nowe zapisy nie oznaczają całkowitego zakazu sprzedaży leków poza aptekami, według Polskiej Izby Handlu, zrzeszającej 30 tys. sklepów, mogą doprowadzić do likwidacji rynku pozaaptecznego i przynieść skutek odwrotny od zakładanego, czyli zmniejszenie bezpieczeństwa zdrowotnego obywateli.

PIH ostrzega, że w przypadku ograniczeń prowadzących do likwidacji rynku pozaaptecznego, jego część przejmą apteki, a pozostała część, głównie na wsi i w mniejszych miejscowościach, po prostu zniknie. Zmiana przepisów uderzy nie tylko w pacjentów, ale także małych oraz średnich przedsiębiorców.

Red.

Print Friendly, PDF & Email

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ