Ministerstwo Zdrowia przygotowuje projekt nowelizacji przepisów dotyczących kryteriów i wykazu leków bez recepty – OTC, które mogą być sprzedawane w punktach innych niż apteki. Ostatnie zmiany na liście leków sprzedawanych bez recepty były dokonane w 2010 r., resort nie zamierza poprzestać tylko na aktualizacji listy i pracuje nad głębszą reformą.

Obecnie w Ministerstwie Zdrowia trwają prace mające na celu zmianę: przepisów rozporządzeń w sprawie kryteriów klasyfikacji produktów leczniczych, które mogą być dopuszczone do obrotu w placówkach pozaaptecznych oraz punktach aptecznych; wykazu takich produktów leczniczych; kwalifikacji osób wydających produkty lecznicze w placówkach obrotu pozaaptecznego, a także wymogów, jakim powinien odpowiadać lokal i wyposażenie tych placówek oraz punktów aptecznych.

Suplementy diety i leki OTC

– Duży wpływ na kierunek podejmowanych decyzji ma obecnie funkcjonujący rynek suplementów diety, który w dużym stopniu zmienił rynek leków OTC. Na przestrzeni ostatnich lat wiele produktów będących niegdyś lekami, obecnie pod nieco zmienioną nazwą funkcjonuje jako suplementy diety, albo wyroby medyczne. A obrót tymi produktami w sprzedaży pozaaptecznej nie jest w żaden sposób ograniczany przepisami prawa farmaceutycznego. Regulowany jest on normami określonymi dla produktów spożywczych – mówi Onetowi Milena Kruszewska, rzecznik prasowa ministra zdrowia. – dodaje.

Jedną z proponowanych zmian, jakie są rozważane w resorcie zdrowia, jest objęcie placówek obrotu pozaaptecznego obowiązkiem uzyskania zezwolenia na prowadzenie obrotu produktami leczniczymi. Oznacza to, że sklepy, które zezwolenia nie otrzymają, nie będą mogły sprzedawać leków OTC.

Inną propozycją jest radykalne odchudzenie listy leków, jakie mogą być sprzedawane poza aptekami. Z listy mogą wypaść leki, które muszą mieć specjalne warunki przechowywania, np. dotyczące temperatury czy nasłonecznienia.

Kolejna zmiana dotyczy wielkości opakowań leków. Resort chce, aby leki sprzedawane poza aptekami miały jedynie doraźne zastosowanie, a ich opakowania nie powinny zawierać więcej niż 2-4 tabletki. Zmiana taka może spowodować podwyżkę cen leków w sklepach.

Jak to jest w innych krajach?

Sprzedaż leków bez recepty w większości krajów europejskich jest ograniczona jedynie do aptek. Tak jest np. w Austrii, Belgii, Bułgarii, Finlandii, Francji, Hiszpanii, na Litwie, Łotwie, Estonii czy Niemczech.

W niektórych krajach istnieje możliwość zakupu leków poza aptekami, ale są ograniczenia. W Wielkiej Brytanii w sklepach czy na stacjach benzynowych można kupić popularne środki przeciwbólowe, ale tylko w opakowaniach do 16 tabletek.

Na Węgrzech sprzedaż leków OTC w sklepach jest dozwolona, ale właściciel placówki musi zatrudnić odpowiednio przeszkoloną do tego osobę. Leki mogą być sprzedawane wyłącznie osobom powyżej 14. roku życia.

Wymóg minimalnego wieku osoby kupującej leki bez recepty wprowadziła Szwecja – wynosi on 18 lat.

Część krajów, jak np. Włochy, wprowadziła wymóg specjalnych stref farmaceutycznych w sklepach, gdzie sprzedawcą może być wyłącznie przeszkolony pracownik.

Red. (źródło: onet.pl)

Print Friendly, PDF & Email

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ