Straty kilku podkarpackich szpitali podległych samorządowi województwa za ubiegły rok wyniosły 61 mln zł. Dlatego zarząd chce połączyć dwie rzeszowskie placówki Podkarpackie Centrum Chorób Płuc i Kliniczny Szpital Wojewódzki nr 1. Marszałek woj. podkarpackiego, Władysław Ortyl, zapewnia, że w wyniku połączenia nikt z personelu nie straci pracy.

Personel pierwszego szpitala zorganizował konferencje prasową, na której przedstawił list otwarty do prezesa Prawa i Sprawiedliwości, krytykujący decyzje marszałka województwa.

„Połączenie obu podmiotów leczniczych jest dla nas niezrozumiałe oraz niezmiernie niekorzystne z punktu widzenia interesu publicznego; zarówno mieszkańców Rzeszowa jak i woj. podkarpackiego” – napisali lekarze w liście otwartym. Uważają, że konsekwencją tych działań będzie likwidacja ich szpitala.

Władysław Ortyl poinformował, że PCChP jest w dramatycznej sytuacji finansowej i funkcjonowanie szpitala jest zagrożone. Natomiast sytuacja finansowa w szpitalu nr 1 jest dobra. – Nie jest prawdą, że łączymy dwóch bankrutów. Konsolidacja nie oznacza likwidacji PCChP, szpital ten będzie bowiem oddzielnym podmiotem w nowym układzie – stwierdził.

Z wyliczeń wynika, że PCChP za siedem miesięcy br. ma 2,3 mln zł strat (bez amortyzacji), a zobowiązania wymagalne wynoszą 7,7 mln zł. Natomiast Kliniczny Szpital Wojewódzki nr 1, który jest znacznie większy niż PCChP, ma w obecnym roku 7 mln zł strat (bez amortyzacji), a zobowiązania wymagalne wynoszą ponad 17 mln zł.

Po połączeniu szpitali, które nastąpi prawdopodobnie od 1 stycznia 2017 r., nowo utworzony podmiot będzie przekazany Uniwersytetowi Rzeszowskiemu, jako szpital kliniczny.

– Musimy mieć w Rzeszowie szpital uniwersytecki, kliniczny z prawdziwego zdarzenia. To oznacza lepsze procedury, większe środki i lepszy dostęp do środków europejskich i wreszcie będzie to jednostka naukowo-badawcza. Samorząd woj. musi do tego dążyć, bo z punktu widzenia interesu województwa musimy taką placówkę mieć – wyjaśnia marszałek.

Urząd Marszałkowski podkreśla, że utworzenie szpitala uniwersyteckiego pozwoli przenieść ciężar finansowania z poziomu województwa na poziom centralny. Pieniądze samorządowe przeznaczone na placówki będzie można wykorzystać na inne lecznice. Obecnie prowadzone są rozmowy w sprawie kredytu konsolidacyjnego, który zmniejszyłby koszty obsługi długów obu szpitali.

Red. (źródło: PAP)

Print Friendly, PDF & Email

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ