Współczesną naukę o antybiotykach zapoczątkowało w 1928 r. odkrycie szkockiego lekarza Aleksandra Fleminga, który zaobserwował zabójczy wpływ substancji wytwarzanych przez grzyb Penicillium notatum na bakterie Staphylococcus.

W 1945 r. do współczesnej medycyny zostało prowadzone przez amerykańskiego mikrobiologa Selmana Waksmana pojęcie „antybiotyk” dla wytwarzanych przez mikroorganizmy związków, które hamują rozmnażanie lub zabijają inne drobnoustroje (bakterie, mykoplazmy, grzyby i pierwotniaki).

W następnych latach wyizolowano kolejne antybiotyki. Do ważniejszych grup stosowanych obecnie w medycynie należą: penicyliny, cefalosporyny, tetracykliny, aminoglikozydowe antybiotyki, antybiotyki makrolidowe (np. erytromycyna), antybiotyki polipeptydowe (np. polimyksyny).

Antybiotyk przeciw bakterii

Antybiotyk hamuje rozwój bakterii i pomaga przeciwciałom organizmu łatwiej je unieszkodliwić. Po doustnym podaniu zaczyna działać po 30-45 minutach, docierając w tym czasie do miejsca, w którym toczy się proces zapalny. Szybkość i stopień wchłaniania antybiotyku z przewodu pokarmowego wpływa na szybkość osiągania stężeń w tkankach, gdzie trwa infekcja. Stopień wchłaniania powinien oscylować w przedziale 85-95 proc.

Na szybkość eliminacji objawów choroby ma wpływ szybkość z jaką antybiotyk wnika do wnętrza komórki bakteryjnej. Najszybciej wnikają do komórki cząsteczki dwubiegunowe (obdarzone ładunkiem dodatnim i ujemnym). Fakt ten powoduje, że takie objawy, jak temperatura, kaszel, ból ustępują natychmiast. Antybiotyki bakteriobójcze eliminują objawy kliniczne o wiele szybciej od antybiotyków bakteriostatycznych, nie zabijających bakterii, a jedynie hamujących ich rozmnażanie się.

Początkowo antybiotyki odniosły wielki sukces, przynosząc ratunek chorym. Po latach okazało się, że powszechne stosowanie w ciągu ostatniego półwiecza środków przeciwbakteryjnych (nie tylko w lecznictwie, ale także w produkcji kosmetyków i środków gospodarstwa domowego oraz w rolnictwie i hodowli) prowadzi do powstawania wśród drobnoustrojów antybiotykooporności. Skutkuje to coraz częstszym występowaniem groźnych zakażeń drobnoustrojami, które dotychczas nie miały charakteru chorobotwórczego – z powodu rozwoju opornych mutacji i in. czynników zmniejszających skuteczność antybiotyków.

Zasady ordynowania antybiotyków

Ponieważ leki te działają tylko na zakażenia o pochodzeniu bakteryjnym, powinny być ordynowane pod ścisłą kontrolą lekarza. Tylko on potrafi dokładnie rozpoznać cechy zakażenia bakteryjnego. W celu określenia patogenu wywołującego zakażenie, specjalista najczęściej opiera się na doświadczeniu, analizując charakterystyczne objawy i miejsce wystąpienia zakażenia, ponieważ określone gatunki odpowiadają za konkretne zakażenia.

Zalecany lek zwykle można odnaleźć w rekomendacjach dla lekarzy. W razie wątpliwości, zgodnie z zaleceniami Narodowego Programu Ochrony Antybiotyków, powinno się wykonać posiew, aby potwierdzić etiologię bakteryjną. W przypadku trudności w leczeniu należy również wykonywać antybiogram, czyli badanie mikrobiologiczne wykazujące działanie danego antybiotyku na bakterię, który ułatwi dobór leku. Ważne jest również dobranie odpowiedniej dawki dostosowanej do wieku pacjenta i stopień zakażenia.

Należy przy tym wystrzegać się często popełnianych błędów. Skuteczne leczenie antybiotykami w dużym stopniu zależy od prawidłowego ich doboru do bakterii będącej przyczyną zakażenia, ale również od prawidłowego stosowania. Aby zapobiegać błędom popełnianym przez pacjentów w przyjmowaniu antybiotyków, powinniśmy podczas realizacji recept na antybiotyki przekazywać chorym istotne informacje.

Ponadto należy pamiętać o ostrzeganiu pacjentów przed stosowaniem antybiotyków na własną rękę i informowaniu ich o możliwych działaniach niepożądanych oraz interakcjach z innymi lekami. Do najczęściej występujących działań niepożądanych należą: ostra reakcja anafilaktyczna, toksyczny wpływ, głównie na wątrobę, dysbakterioza mogąca prowadzić do nadkażeń bakteryjnych i grzybiczych – przede wszystkim w obrębie układu rozrodczego kobiet oraz układu pokarmowego.

Chorzy stosujący antybiotyk bez odpowiedniej osłony skarżą się często na bóle brzucha, uczucie wzdęcia i dyskomfortu w podbrzuszu, biegunki. U kobiet może rozwinąć się grzybica pochwy.

Spośród najważniejszych interakcji antybiotyków z innymi preparatami należy wymienić ich wzajemne wzmocnienie toksyczności w stosunku do tego samego narządu. Dlatego pacjent nie powinien przyjmować równocześnie na przykład antybiotyków nefrotoksycznych oraz innych leków mających wpływ na funkcjonowanie nerek.

Podczas przyjmowania antybiotyków – ze względu na zmiany flory bakteryjnej jelit – zmianie ulega także wchłanianie doustnych środków antykoncepcyjnych i mogą stać się one nieskuteczne. Dlatego na czas antybiotykoterapii kobietom stosującym ten rodzaj antykoncepcji zaleca się dodatkową czujność.

Zapobieganie interakcjom

W antybiotykoterapii ważna jest ochrona przewodu pokarmowego. Jednym z najczęstszych powikłań antybiotykoterapii jest biegunka poantybiotykowa. Spowodowana jest ona wpływem leku nie tylko na mikroorganizmy chorobotwórcze, ale również na naszą naturalną florę jelitową, odpowiedzialną m.in. za prawidłowe trawienie. Jej wyniszczenie może prowadzić do nadkażeń organizmami oportunistycznymi. Dolegliwość ta może wystąpić niemal po każdym rodzaju antybiotyku, choć są grupy o zwiększonym ryzyku, jak np. amoksycylina, cefuroksym. W badaniach nie odnotowano takiego niebezpieczeństwa po zastosowaniu np. makrolidów.

Biegunka poantybiotykowa może mieć przebieg lekki lub ostry, może również prowadzić do rzekomobłoniastego zapalenia jelit. W leczeniu stosuje się odstawienie antybiotyku, nawodnienie i ewentualnie podanie metronidazolu.

Jak wykazują badania, dolegliwości tej można zapobiec, decydując się na odpowiednią profilaktykę podczas podawania antybiotyku. Najważniejsze jest stosowanie preparatów probiotycznych, których zadaniem jest ochrona układu pokarmowego. W przeprowadzonych badaniach klinicznych skuteczność w zapobieganiu wystąpienia biegunki wykazano dla szczepów Lactobacillus rhamnosus GG, Bifidobacterium lactis oraz dla drożdżaka Saccharomyces boulardii. Niestety w badaniach wykazano jednocześnie, że stosowanie jogurtów i kefirów nie ma wystarczającego działania ochronnego, jak do tej pory sądzono. Dlatego tak ważne jest, aby zalecać pacjentom preparaty probiotyczne. Niektóre z nich mogą w swoim składzie zawierać również pożywkę dla rozwoju pożytecznych bakterii – tzw. prebiotyk. Preparaty takie nazywane są symbiotykami. Probiotyki można z powodzeniem stosować nawet u małych dzieci. Są one również bezpieczne dla kobiet w ciąży.

Praktyczne rady

Aby preparaty były skuteczne i spełniły swoją funkcję, należy przypominać pacjentom o ich prawidłowym przechowywaniu. Część nowszych probiotyków można przechowywać w temperaturze pokojowej, co jest wygodne np. dla osób podróżujących. Jednak na rynku istnieje wiele preparatów, które powinny być przechowywane w lodówce, o czym należy poinformować pacjenta. Ważne jest też, aby zwrócić uwagę na standaryzowaną ilość bakterii w jednej dawce. Dobowa minimalna ilość to 5 mld kolonii bakterii (5 mld CFU).

Najskuteczniejszą postacią farmaceutyczną podania probiotyku jest kapsułka. Ochrania ona żywe kultury bakterii przed zgubnym wpływem kwasu solnego w żołądku. Jest to istotne z punktu widzenia ochrony dobrych, pożytecznych bakterii w naszym organizmie. W przypadku małych dzieci podanie kapsułki nie zawsze jest możliwe, dlatego specjalnie dla nich opracowano probiotyki w postaci kropelek lub proszku do rozpuszczania w wodzie lub bezpośredniego podawania do ust.

W stosowaniu ochrony przy antybiotykoterapii bardzo ważna jest pora zażycia preparatu osłonowego. Nie powinien on być podawany równolegle z antybiotykiem. Najlepiej jest zrobić dwugodzinną przerwę pomiędzy tymi dwoma preparatami. Zwykle lekarz zaleca, aby probiotyk był stosowany raz lub dwa razy dziennie. Preparaty tego typu można przyjmować niezależnie od posiłków i należy popijać wodą. Niektóre zalecenia mówią również o tym, aby kurację probiotykami kontynuować jeszcze przez kilka dni po zakończeniu antybiotykoterapii, tak aby zregenerować i odbudować naturalną florę bakteryjną.

Oprac. ŁG

Print Friendly

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ