29 szpitali powiatowych w Wielkopolsce nie podpisało umów z Narodowym Funduszem Zdrowia na leczenie szpitalne. Domagają się podwyższenia kontraktów o 10 proc., tymczasem NFZ zaproponował im umowy o 1 proc. wyższe w stosunku do obecnie obowiązujących.

– Ta oferta jest nie do przyjęcia. Obecnie obowiązujące kwoty nie były zmieniane od 2014 r. Od tego czasu znacznie wzrosły koszty funkcjonowania szpitali. Więcej płacimy za gaz, prąd, usługi zewnętrzne. Nie możemy zgodzić się na warunki funduszu, mając świadomość, że prowadzi to do zadłużenia szpitala – mówi Krzysztof Szplit, dyrektor Szpitala Powiatowego w Chodzieży.

Z Narodowym Funduszem Zdrowia negocjują przedstawiciele Wielkopolskiego Związku Szpitali Powiatowych oraz organizacji ogólnopolskiej. Poruszają oni m.in. kwestię planowanego od 1 stycznia 2017 r. wzrostu minimalnych wynagrodzeń.

– Pracownicy szpitali oczekują podwyżek, a dyrektorzy nie mogą im ich zapewnić. Do tej pory tylko pielęgniarki otrzymały wyższe wynagrodzenia, a zatrudnieni w szpitalach to nie tylko personel medyczny – podkreśla Krzysztof Szplit.

Negocjacje trwają również na Mazowszu, Dolnym Śląsku, w Małopolsce oraz w Wielkopolsce.

Red. (źródło: gloswielkopolski.pl)

Print Friendly, PDF & Email

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ