27 aptek w regionie opolskim figuruje w Krajowym Rejestrze Długów. Winne są wierzycielom ponad milion złotych. Tendencja widoczna jest w całej Polsce – zadłużonych aptek jest już ponad 1200. Łączna kwota zadłużenia przekroczyła 52 mln zł.

Jak mówi prezes Opolskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej, Marek Tomków, każdego dnia upadają dwie apteki indywidualne. Zaznacza, że w ich miejsce powstają placówki należące do sieci handlowych.

– Wchodzą te bardzo agresywne, często powiązane z innymi branżami na przykład z handlem stalą, które są w stanie dostarczyć pieniądze na start po to, aby obniżyć ceny i wykończyć konkurencję – twierdzi Marek Tomków.

Według informacji aptekarzy, ceny tych samych leków mogą znacząco się różnić, np. maść na reumatyzm można znaleźć w konkurencyjnej aptece tańszą nawet o o kilkanaście złotych.

Red. (źródło: radio.opole.pl)

Print Friendly, PDF & Email

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ