Mabion, jedna z największych spółek biotechnologicznych notowanych na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, przyjął strategiczny plan zakładający rozwój leków w obszarze autoimmunologii, onkologii, okulistyki oraz chorób metabolicznych tkanek.

Środki na ten cel spółka chce pozyskać z emisji akcji. Większość z nich ma być wyemitowana na giełdzie zagranicznej. Mabion może więc być pierwszą polską spółką notowaną równocześnie na Wall Street i w Warszawie.

Bardzo duży potencjał branży pokazuje przykład krakowskiej Selvity. Zarząd spółki poinformował o podpisaniu umowy licencyjnej z firmą Berlin-Chemie Menarini, dotyczącej cząsteczki SEL24, która znajduje się w badaniach I/II fazy klinicznej w opornej postaci ostrej białaczki szpikowej.

Zgodnie z umową polska spółka przyzna Berlin-Chemie Menarini wyłączne prawo do dalszych badań, rozwoju, wytwarzania oraz komercjalizacji związku SEL24 na terenie całego świata. Selvita otrzyma 4,8 mln euro (20,3 mln zł) opłaty wstępnej, zaś wartość całej umowy to 89,1 mln euro (379,1 mln zł).

W ostatnich miesiącach papiery największych biotechnologicznych spółek notowanych w Warszawie cieszą się bardzo dużym zainteresowaniem inwestorów. Łączna wartość trzech największych firm biotechnologicznych – Selvity, Mabionu i Celon Pharmy sięga już prawie 3,8 mld zł.

Eksperci podziewają się, że kolejne spółki branży biotechnologicznej, zachęcone wysokimi wycenami, będą pojawiały się na GPW. W połowie 2018 r. na główny rynek warszawskiej giełdy chce wejść OncoArendi Therapeutics – firma pracująca nad innowacyjnymi lekami w obszarze chorób zapalnych i onkologii. Wcześniej na giełdzie pojawi się PolTREG – spółka powołana do życia w celu komercjalizowania przełomowej na skalę światową terapii leczenia cukrzycy typu 1 u dzieci.

Jak oceniają potencjał polskiej biotechnologii eksperci?

– Branża biotechnologiczna oferuje potencjalnie bardzo duże możliwości wzrostu, jeśli produkt lub technologia jest perspektywiczna. Nie da się tego jednak mierzyć klasycznymi mnożnikami rynkowymi – komentuje Adrian Kowollik, analityk East Value Research.

Red. (źródło: rp.pl)

Print Friendly, PDF & Email

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ