Niepewność w szpitalach powiatowych, przerażenie w szpitalach prywatnych, ale śląski NFZ uspokaja, że będą pieniądze – informuje dziennikzachodni.pl. Lista szpitali z województwa śląskiego, które znajdą się w sieci, będzie gotowa 27 czerwca. Wątpliwości dotyczą przede wszystkim funkcjonowania szpitali powiatowych. Ich przedstawiciele podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego ostrzegali, że po wejściu do sieci zacznie się powolne „umieranie” tych szpitali.

Przewiduje się, że w każdym z nich trzeba będzie zlikwidować od trzech do pięciu oddziałów. W skrajnie trudnej sytuacji znalazły się szpitale prywatne, których sieć nie obejmie. Na zakontraktowanie świadczeń poza siecią, np. jeśli chodzi o leczenie planowe, będzie ok. 120 mln zł i konkursy odbędą się. Jednak będą w nich mogły też startować te oddziały publicznych szpitali, które nie znalazły się w sieci, co kwoty czyni mniej atrakcyjne.

Dzięki zmianom zapisów ustawy o sieci szpitali będą w jej ramach finansowane oddziały kliniczne, które funkcjonują na tzw. bazie obcej jak np. kliniczny oddział okulistyczny w Okręgowym Szpitalu Kolejowym w Katowicach, czy oddziały kliniczne w Szpitalu Specjalistycznym w Zabrzu. Ryczałt otrzyma też Oddział Intensywnej Terapii w Rudzie Śląskiej.

Niepewna jest sprawa połączenia Zespołu Szpitali Miejskich w Chorzowie z Centrum Pediatrii i Onkologii w tym mieście. Choć radni przegłosowali stosowną uchwałę, wojewoda śląski chce ją unieważnić. Oznacza to poważne kłopoty dla ZSM, dla którego finansowym ratunkiem była fuzja z pediatrią, dzięki czemu wskoczyłby na wyższy poziom.

Wejście do sieci zamrozi budżety placówek, których sytuacja finansowa pogarsza się. W 2016 r. długi wymagalne śląskich szpitali wzrosły o 16 proc., czyli o ćwierć miliarda złotych. Jednocześnie ocenia się, że mamy w Polsce niepotrzebnych aż 15 proc. hospitalizacji.

Według Konfederacji Lewiatan sieć spowoduje upadek kilkuset szpitali, głównie powiatowych, wydłużą się kolejki pacjentów w szpitalach, a pracę będzie musiało zmienić ok. 20 tys. pracowników.

Red. (źródło: dziennikzachodni.pl)

Print Friendly

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ