W maju rozpoczyna się szczytowy okres aktywności kleszczy. Pasożyty te wskazywane są przez ekspertów jako jedno z największych, naturalnych zagrożeń dla zdrowia ludzi żyjących w naszej strefie klimatycznej.

W Polsce żyje 19 różnych gatunków kleszczy. Wszystkie łączy głód krwi, który zaspokajają, wgryzając się w skórę swoich żywicieli. Ofiary wyszukują dzięki czułym zmysłom reagującym na ciepło, drgania gruntu, feromony, ruch powietrza i zapach potu.

Gdzie najczęściej występują?

Przede wszystkim kleszcze można spotkać w lasach, na łąkach, w parkach i na działkach rekreacyjnych. W tych miejscach występują najgroźniejsze z punktu widzenia zdrowia publicznego i najliczniejsze kleszcze pospolite.

Najłatwiej natknąć się na nie w wilgotnych lasach mieszanych z przewagą gatunków liściastych, a zwłaszcza na obrzeżach lasów, wzdłuż leśnych ścieżek, w miejscach, gdzie las liściasty przechodzi w iglasty lub odwrotnie. Czekają na żywicieli najczęściej w ściółce leśnej, na obszarach porośniętych wysoką trawą, gęstymi zaroślami, paprociami, czarnym bzem, leszczyną i krzewami jeżyn.

Jak na nas polują?

Nie jest prawdą, że kleszcze spadają lub skaczą na nas z drzew. Najczęściej wspinają się na trawy i krzewy na wysokość maksymalnie 120-150 cm, gdzie czekają na żywiciela, który zabiera je, ocierając się o rośliny. Kleszcze najczęściej wgryzają się w naszą skórę w miejscach, gdzie jest ona najdelikatniejsza, a więc na głowie (w przypadku dzieci), za uszami, na granicy włosów, na karku, na ramionach, pod pachami, pod biustem, w okolicach pępka, w pachwinach, wokół genitaliów czy pod kolanami. Ugryzienia kleszczy nie bolą, bo pajęczaki te wprowadzają do naszego organizmu substancje znieczulające, przeciwkrzepliwe i przeciwzapalne.

Kiedy są najbardziej aktywne?

Kleszcze generalnie są aktywne już od przełomu marca i kwietnia aż do przełomu października i listopada. Najbardziej aktywne bywają jednak w okresie maj-czerwiec, akurat wtedy, kiedy w lasach trwa sezon jagodowy. Drugi szczyt ich aktywności w roku przypada na wrzesień (sezon grzybowy). Czas największej aktywności dobowej kleszczy to z kolei pora przedpołudniowa (8-12), a potem przedwieczorna (16-20). Warto dodać, że łagodne zimy i wilgotne lata sprzyjają ich rozmnażaniu i małej umieralności, przez co populacja kleszczy może się zwiększać.

Czym może grozić ugryzienie?

Kleszcze roznoszą wiele groźnych chorób, wśród których znajdują się m.in.: borelioza, kleszczowe zapalenie mózgu, anaplazmoza granulocytarna, babeszjoza, dur powrotny, ospa riketsjowa, tularemia i inne. Najczęściej występującą chorobą roznoszoną przez kleszcze jest jednak borelioza.

Odsetek kleszczy, które są zakażone boreliozą, jest dość duży i sięga średnio od kilku do kilkudziesięciu procent w zależności od regionu.

– Generalnie największy odsetek zakażonych kleszczy występuje w okolicach dużych miast, co ma związek z tym, że jest tam więcej drobnych gryzoni, które są głównym źródłem infekcji. Na przykład szacuje się, że w Warszawie aż 25 proc. samic kleszczy jest zainfekowanych boreliozą – mówi dr Marta Supergan-Marwicz, ekspertka z Katedry Biologii Ogólnej i Parazytologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Na szczęście znacznie mniej kleszczy jest zakażonych wirusem kleszczowego zapalenia mózgu.

– Szacuje się, że tylko 0,1-3 proc. nich roznosi tę chorobę. Z badań wynika, że najwięcej zakażonych nią kleszczy żyje w Polsce północno-wschodniej oraz południowo-zachodniej. Zachorowania na kleszczowe zapalenie mózgu są w Polsce znacznie rzadsze (200-300 przypadków rocznie) niż na boreliozę (kilkanaście tysięcy zachorowań rocznie) – dodaje ekspertka.

Nie ma szczepionki przeciwko boreliozie, można się natomiast zaszczepić przeciwko kleszczowemu zapaleniu mózgu.

Podejrzenie boreliozy

Początkowo zakażenie boreliozą przebiega bezobjawowo. Pierwsze objawy mogą pojawić się w ciągu 1-6 tygodni od ugryzienia: w 40-50 proc. przypadków na skórze pojawia się niebolesny, wędrujący, pierścieniowaty rumień, czerwony lub czerwonawy, okrągły lub owalny, powiększający się, a potem zanikający.

Typowy rumień ma ponad 5 cm średnicy, choć początkowo nie przekracza 1-1,5 cm.

Niepokoić powinny objawy grypopodobne oraz senność czy zaburzenia równowagi.

Boreliozę leczy się antybiotykami – średnio 28 dni. Aby upewnić się, że kleszcz nie zaraził nas boreliozą, można zbadać krew. Każde podejrzenie należy skonsultować z lekarzem.

Podejrzenie zapalenia mózgu

Do zakażenia tą chorobą dochodzi już w ciągu kilku pierwszych minut wysysania krwi przez kleszcza (wirus wnika do organizmu wraz ze śliną pasożyta). Choroba przebiega zazwyczaj dwuetapowo:

  1. Najpierw po 1-3 tygodniach od ugryzienia mogą wystąpić objawy przypominające grypę (gorączka, bóle mięśni), które po kilku dniach ustępują.
  2. Na tym etapie choroba może się zakończyć, ale może też po kilku dniach wrócić ze zdwojoną siłą, z silnym bólem głowy, a czasem też poważnymi objawami neurologicznymi, zapaleniem opon mózgowo-rdzeniowych, zapaleniem mózgu lub rdzenia mózgu.

Przebieg choroby może zatem być łagodny lub ciężki (prowadząc do kalectwa lub nawet śmierci).

Choroba może też przebiegać bezobjawowo. Każde podejrzenie zakażenia tą chorobą należy skonsultować z lekarzem.

Szczepienia uodparniające na tę chorobę najlepiej wykonać przed sezonem. Zaleca się je szczególnie pracownikom leśnym, ale także wojskowym, funkcjonariuszom straży pożarnej i granicznej, rolnikom, turystom, uczestnikom kolonii i obozów wakacyjnych.

Jak pozbyć się kleszcza?

Po znalezieniu u siebie kleszcza wczepionego w skórę należy jak najszybciej wyciągnąć go pęsetą z cienkimi końcami (najlepiej dentystyczną) lub specjalnymi plastikowymi „kleszczołapkami”, które można kupić w aptece. Alternatywą dla pęset są też specjalne pompki ssące.

Aby skutecznie usunąć pasożyta, należy chwycić go jak najbliżej skóry, za przednią część ciała, a następnie lekko podważyć i pewnym ruchem pociągnąć ku górze. Trzeba się postarać wyciągnąć go w całości.

Nie wolno kleszcza zgniatać (w ten sposób można wycisnąć z niego bakterie i wirusy). Nie wolno go też niczym smarować! Smarowanie (tłuszczem, kremem, spirytusem itp.) może doprowadzić do wstrzyknięcia do ciała człowieka większej ilości materiału zakaźnego – zatkanie tchawek kleszcza – jego narządu oddechowego – może spowodować u niego ślinotok.

Ranę po kleszczu trzeba zdezynfekować: wodą utlenioną, spirytusem salicylowym lub 40-proc. alkoholem. Kleszczy nie wolno wykręcać palcami, smarować tłuszczami ani przypalać. Jeśli ktoś nie umie sam usunąć kleszcza, to powinien bez zwłoki zgłosić się po pomoc do pielęgniarki lub lekarza.

Jak zapobiec ugryzieniu?

Najlepiej unikać ugryzienia przez kleszcza. Pomogą w tym następujące zasady:

  1. Odzież z długimi rękawami, długimi nogawkami (najlepiej zakończonymi ściągaczami) oraz kryte obuwie.
  2. Dobrze, jeśli ubrania są jasne, wtedy łatwiej można spostrzec przyczepionego do nich kleszcza.
  3. Warto też spryskać skórę lub odzież repelentem (środkiem odstraszającym kleszcze).
  4. Natychmiast po powrocie z miejsca, gdzie występują kleszcze, należy dokładnie obejrzeć ubranie i skórę, a także wykąpać się i zmyć skórę gąbką w celu usunięcia wędrujących po niej pajęczaków. Jeśli był z nami pies, to jego także trzeba obejrzeć.
  5. Chcąc uniknąć spotkania z kleszczem warto też unikać siadania i leżenia bezpośrednio w trawie i pod krzewami, a biwakując warto krótko przyciąć rośliny wokół namiotu.

Na koniec trzeba dodać, że źródłem zakażenia kleszczowym zapaleniem mózgu może być także świeże mleko – owcze, kozie i owcze, dlatego przed spożyciem należy je zawsze ugotować.

Red. (Źródło: zdrowie.pap.pl)

1 KOMENTARZ

  1. W wakacje moje dzieciaki spędzają całe dni na wsi u teściów. By zabezpieczyć ich zdrowie kupiłam w Lux Medzie pakiet szczepień przeciwko odkleszczowemu zapaleniu mózgu. To koszt 290 zł a zdrowie i życie są bezcenne.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ