Nie ma szczepień, które dają 100-proc. gwarancję ochrony przed chorobą. W przypadku grypy skuteczność zależy od wielu czynników. Ubiegłoroczna szczepionka została obliczona na ok. 50 proc.

Najważniejszym czynnikiem decydującym o skuteczności szczepionki jest dopasowanie jej składu do aktualnego wirusa grypy. Wirusy grypy mają specyficzną cechę: bardzo szybko mutują, w związku z tym szczepionki muszą być corocznie uaktualnianie.

Szczepionki zawierają fragmenty inaktywowanych wirusów, które atakowały naszą populację w ostatnim czasie. Najnowsze zawierają fragmenty czterech unieszkodliwionych wirusów, więc szansa, że któryś da się dopasować do szerzącego się w zbliżającym się sezonie grypy jest spora, większa niż w dotychczas stosowanej szczepionce trójskładnikowej.

– Na podstawie badań skuteczność szczepionek jest szacowana na 60 proc. w przypadku tych trójskładnikowych, natomiast w przypadku czteroskładnikowych należy dodać jeszcze 10-20 proc. – ocenia dr hab. Ernest Kuchar z Kliniki Pediatrii z Oddziałem Obserwacyjnym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Skuteczność szczepionki zależy też od stanu zdrowia szczepionej osoby. Najwyższa dotyczy zdrowych, młodych ludzi.

Czy może zaszkodzić?

Szczepionki zawierają fragmenty unieczynnionych wirusów, zatem nie ma takiego mechanizmu biologicznego, który by sprawił, że mogą się replikować i w efekcie powodować infekcję.

Są natomiast dwa rodzaje przeciwwskazań: czasowe i stałe. Czasowe, obejmuje osoby aktualnie chore, przeziębione, gorączkujące. Stałe dotyczą ludzi, którym szczepienie mogłoby zaszkodzić. Do ciężkich reakcji poszczepiennych dochodzi wyjątkowo rzadko. Jest to np. zespół Guillaina-Barrégo, który zdarza się także w naturalnym przebiegu grypy. Występuje też neuropatia obwodowa, polegająca na zaburzeniach w przesyłaniu sygnałów w nerwach, przez co nie można na przykład poruszać nogami. Sporadycznie też zdarzają się porażenia mięśni oddechowych. Do tego typu zaburzeń dochodzi jednak sześć razy częściej po naturalnym przebiegu grypy niż po szczepieniu.

Objawy niepożądane po szczepionce przeciwko grypie:

  • ból, zaczerwienie i obrzęk w miejscu wstrzyknięcia, utrzymujący się maksymalnie dwa –trzy dni;
  • objawy grypopodobne: gorączka, ból głowy, mięśni, złe samopoczucie, trwające również maksymalnie dwa dni;
  • niektóre zdarzenia niepożądane, jak np. drgawki gorączkowe, występują tylko u dzieci – zwiększone ich ryzyko występuje tylko w dniu szczepienia oraz dzień później;
  • sporadycznie występuje zaczerwienienie oka, kaszel, świszczący oddech oraz uczucie ucisku w klatce piersiowej – zwykle objawy te są łagodne i ustępują bez swoistego leczenia.

Ważne!

Wśród dorosłych szczepionych w kolejnych latach liczba tych reakcji zmniejsza się w drugim roku szczepienia. W badaniach klinicznych ciężkie zdarzenia niepożądane po podaniu szczepionki obserwowano u mniej niż 1 proc. pacjentów.

Co przemawia za?

Nawet jeśli po zaszczepieniu zachorujemy na grypę, jej przebieg będzie łagodniejszy. To szczególnie ważne w przypadku osób starszych.

– Seniorzy cierpią zazwyczaj na kilka przewlekłych chorób. Jeśli nałoży się na nie grypa, dochodzi do zaostrzenia wcześniej istniejących schorzeń. Może być to ostatecznym elementem, który przechyli szalę życia i śmierci – zwraca uwagę dr hab. Ernest Kuchar.

Przeciwko grypie powinny się również szczepić osoby ze zmniejszoną odpornością. Po zaszczepieniu chorują one grypę rzadziej niż osoby nieszczepione. Odporność poszczepienna w przypadku grypy utrzymuje się przez około 6 miesięcy, stąd warto zaszczepić się nawet listopadzie czy grudniu – byle zdążyć przed grypą.

Szczepienie przeciwko grypie jest również zalecane kobietom w ciąży. Wykazano, że nie tylko w dużym stopniu chroni je przed grypą lub przynajmniej jej ciężkim przebiegiem, ale chroni też ich małe niemowlęta po ich przyjściu na świat. Na dodatek – w grupie kobiet szczepionych odnotowano mniejszy odsetek urodzeń martwych.

Osoby, które odniosą szczególną korzyść ze szczepienia przeciwko grypie:

  • dzieci (6 miesięcy – 5 lat);
  • osoby, które ukończyły 50 lat;
  • chorzy na przewlekłe choroby układu oddechowego (m.in. astmę), sercowo-naczyniowe (z wyjątkiem nadciśnienia tętniczego), nerek, wątroby, układu nerwowego, układu krwiotwórczego oraz metaboliczne (cukrzyca);
  • osoby z upośledzeniem odporności (w tym spowodowanym leczeniem immunosupresyjnym, nowotworami lub zakażeniem HIV);
  • kobiety w ciąży lub planujące zajść w ciążę w trakcie sezonu grypowego;
  • dzieci w wieku od 6 miesięcy do 18 lat leczone przewlekle kwasem acetylosalicylowym (zachorowanie na grypę może zwiększyć u nich ryzyko wystąpienia zespołu Reye’a);
  • pensjonariusze placówek przewlekłej opieki pielęgnacyjnej i zdrowotnej;
  • osoby z chorobliwą otyłością (BMI ≥40);
  • pracownicy opieki zdrowotnej i oświaty.

Red. (źródło: zdrowie.pap.pl)

Print Friendly, PDF & Email

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ