Bank Światowy prowadzi rozmowy z Ministerstwem Zdrowia na temat restrukturyzacji finansowej szpitali klinicznych. Miałby to być pierwszy etap na drodze do stworzenia instrumentu, który pozwoliłby oddłużyć cały sektor, którego zadłużenie sięga 11,5 mld zł.

Ministerstwo Zdrowia chce też powołać agencję ds. restrukturyzacji. Nowa instytucja mogłaby udzielać pożyczek i pomagać w sprawniejszym zarządzaniu lecznicami. Zgodnie ze wstępnymi założeniami, agencja działałaby jako spółka Skarbu Państwa, np. na wzór Agencji Rozwoju Przemysłu. Miałaby do dyspozycji budżet między 1 a 2 mld zł, pochodzący z polskich banków – np. BGK, a także spoza Polski – z EBI czy Banku Światowego.

Oddłużany szpital musiałby się poddać kontroli zarządczej. W najbardziej drastycznym przypadku nawet oddać władzę, a zarządzanie nad nim przejęłaby agencja.

W przeszłości Ministerstwo Zdrowia wprowadziło plan B. Zakładał on, że szpital, który przekształcił się w spółkę, mógł liczyć na wsparcie przy spłacie zadłużenia, łącznie z umorzeniem części zobowiązań. Z pomocy skorzystało jednak niewiele placówek. Z danych MZ wynika, że zobowiązania 122 szpitali, które się przekształciły, nadal rosną. Pod koniec 2016 r. wynosiły 1,53 mld zł. Po drugim kwartale 2017 r. było to już 1,55 mld zł.

Red.

Print Friendly, PDF & Email

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ