Ze środków zakładowego funduszu świadczeń socjalnych nie można finansować prywatnej opieki medycznej, w tym grupowych ubezpieczeń zdrowotnych. Problem dotyka dużych i małych podmiotów gospodarczych oraz jednostek budżetowych, które nie mogą opłacać dodatkowych świadczeń medycznych swoim pracownikom. 

Przepisy nie są dostosowane do oczekiwań pracowników, którzy prywatną opiekę medyczną wskazują jako jeden z najbardziej pożądanych benefitów – zwracają uwagę eksperci. Zgodnie z zapisami ustawy o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych do jego utworzenia zobowiązani są wszyscy pracodawcy prowadzący działalność w formie jednostek budżetowych i samorządowych zakładów budżetowych.

W przypadku przedsiębiorców prywatnych obowiązek ten dotyczy firm zatrudniających przynajmniej 20 osób na pełen etat. Minimalna wysokość środków, jakimi powinien być zasilony fundusz, obliczana jest w odniesieniu do średniej liczby pracowników oraz przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej. W tym roku kwota ta wynosi 1 185,66 zł na jednego zatrudnionego w normalnych warunkach. Niestety z tych środków nie można finansować niekiedy dość, wydawałoby się, oczywistych świadczeń – przede wszystkim opieki zdrowotnej.

Jak sfinansować prywatną opiekę zdrowotną?

Jak pokazują badania rynkowe, np. przygotowany przez Hays „Raport płacowy 2018. Trendy na rynku pracy”, dostęp do prywatnych świadczeń medycznych jest niezmiennie jednym z najważniejszych benefitów pozapłacowych w oczach pracowników. W warunkach rynku pracownika sprostanie tym oczekiwaniom nie tylko pomaga budować wizerunek przyjaznego pracodawcy, ale coraz częściej jest działaniem niezbędnym w celu pozyskania pracownika. Nie każda instytucja czy przedsiębiorstwo mają taką możliwość.

W szczególnie niekorzystnej sytuacji są pracodawcy z sektora finansów publicznych. Z powodu ograniczeń wynikających z ustawy nie mogą oni w żaden sposób partycypować w kosztach składki grupowego ubezpieczenia zdrowotnego. Ich pracownicy muszą płacić ją samodzielnie w całości. W lepszej sytuacji są prywatne firmy, których nie obowiązują aż tak restrykcyjne przepisy dotyczące zarządzania finansami. Przedsiębiorcy mogą rozliczyć składkę za dodatkowe ubezpieczenie pracowników w ramach środków obrotowych firmy, a w niektórych przypadkach również uznać ją za koszty uzyskania przychodu – mówi Małgorzata Jackiewicz, Dyrektor Sprzedaży Ubezpieczeń Zdrowotnych w SALTUS Ubezpieczenia.

Restrykcje dotyczące świadczeń zdrowotnych nie ograniczają się jednak do opłacania prywatnych wizyt lekarskich czy badań diagnostycznych. Pracodawcy nie mogą, w ramach zakładowego funduszu świadczeń socjalnych, zorganizować nawet szczepień ochronnych przed okresem zwiększonej liczby zachorowań na grypę.

Co można sfinansować, a co nie?

Głównym zadaniem zakładowego funduszu świadczeń socjalnych jest łagodzenie różnic w poziomie życia pracowników. W związku z tym ustawodawca przewidział dość szeroki katalog świadczeń oraz rodzajów wsparcia finansowego, jaki pracodawca może zaoferować, wykorzystując środki zgromadzone w funduszu. Mogą zostać one przeznaczone na dofinansowanie wypoczynku pracowników, działalność kulturalno-oświatową, sportowo-rekreacyjną, zorganizowanie lub sfinansowanie opieki nad dziećmi, a także na udzielenie bezpośredniej pomocy materialnej – rzeczowej lub pieniężnej. Dlaczego jednak w tym spisie nie ma dofinansowania świadczeń zdrowotnych?

Owszem, obowiązkowa składka na ZUS gwarantuje dostęp do publicznej opieki medycznej. Biorąc jednak pod uwagę, że fundusz świadczeń socjalnych zapewnia środki na korzystanie z prywatnych usług, to powinno się rozważyć możliwość uwzględnienia w nim również dodatkowych ubezpieczeń, jak polisa zdrowotna. Zwłaszcza że oprócz dofinansowania wypoczynku zazwyczaj wykorzystywany jest do zakupu pakietów sportowych. Niezaprzeczalnie, istnienie obowiązku zakładania funduszu świadczeń socjalnych jest ważnym i pozytywnym elementem rynku pracy, jednak warto zastanowić się nad modyfikacją katalogu usług i dostosowaniem go do zmieniających się warunków społecznych i potrzeb pracowników – wyjaśnia Małgorzata Jackiewicz z SALTUS Ubezpieczenia.

Wśród innych działań kojarzonych z działalnością socjalną pracodawcy, które nie mogą być finansowane z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych, są np.: organizacja lub dofinansowanie przyzakładowego żywienia zbiorowego, szkoleń, dokształcania i podnoszenia kwalifikacji zawodowych czy transportu do pracy.

Red.

Print Friendly, PDF & Email

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ